Aloïse Corbaz (1886 – 1964)

Marzyła o roli śpiewaczki operowej, ale los sprawił, że została krawcową, chociaż zdobyła wykształcenie na poziomie licencjatu. W wieku 25 lat opuściła Szwajcarię i udała się do Niemiec. Znalazła się w Poczdamie na dworze cesarza Wilhelma II w charakterze guwernantki. Cesarz wyraźnie zauroczył młodą nauczycielkę i tak rozwinęła się jej obsesyjna, romantyczna miłość do niemieckiego władcy. Po wybuch pierwszej wojny światowej Aloïse wróciła do Szwajcarii, ale romans w wyobraźni nabrał mocy. Skończyło się pobytem w szpitalu, gdzie zdiagnozowano u niej schizofrenię. W 1920 r. przeniesiono ją do osobnego pawilonu i wtedy zaczęła rysować, malować i pisać poezję. Prace te jednak nikogo nie zainteresowały i uległy zniszczeniu. Dopiero szesnaście lat później znalazły zrozumienie u nowego kierownictwa szpitala. Uczennica opiekującego się nią doktora zaczęła je zbierać i nawiązała kontakt z Jeanem Dubufetem.


Sztuka Aloïse jest przesiąknięta erotyzmem: niebieskookie półnagie kobiety z
obnażonym biustem o przerysowanych sutkach pojawiają się w jej pracach w
towarzystwie mężczyzn w wojskowych uniformach. Jest to wyraźne nawiązanie do
przeszłości – mundur wojskowy był ulubionym strojem cesarza Wilhelma II. W jej
pracach dominuje róż i czerwień, kolor miłości. Malowała na papierze i tekturze z
odzysku, najczęściej kredkami, ale używała też własnej farby, którą przyrządzała z
płatków kwiatów, najczęściej róż. Czasami łączyła pojedyncze prace, tworząc w ten
sposób obszerne miłosne narracje kolażowe. Nigdy nie opuściła szpitala.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *